Z tego co widzę to są dwa problemy
jeden brak równości w życiu codziennym kobiet i mężczyzn
drugi to nie wiem w której torbie schowała sutki.
Teraz na poważnie trzeba zmienić naszą mentalność mamy już XXI a kobiety w niektórych sytuacjach są traktowane jak zwierzęta domowa.
W dzisiejszych czasach na sprzątaczkę mówi się konserwator powierzchni płaskich. Ubieranie konkretnego nazewnictwa w delikatność z obawy o urażenie, jest co najmniej śmieszne.
Radość i śmiech w szpitalu jest ok. ale na oddziale chirurgii dopiero tak po 5. dniach od operacji :D