Nie chcesz, nie chodź do kościoła. Odwal się do wierzących. A poza tym działania rządu co do jakichkolwiek ograniczeń w kościołach są nielegalne i mam nadzieję, że będą ścigane z całą surowością prawa.
Niezaleznie od spolegliwości części biskupów.
Przypomnę, że nie ma stanu wyjątkowego.
Jak wszystkim czarnym nie jest wstyd że, całe życie lecą na krzywy ryj, nie dając nic od siebie.