Wszędzie się mówi, czy oby ten polski Kościół to nie za bardzo Bizancjum przypomina, ludzie nabijają się z przepychu w jakim żyją polscy funkcjonariusze Kościoła, a oni nadal paradują w czymś takim! To jest naprawdę robienie sobie jaj z ludzi! No cóż, niech się tym luksusem jeszcze nacieszą póki czas, a tego czasu chyba już niewiele zostało bo koniec Kościoła wydaje się całkiem nieodległy!
choinka katolicka? co ci na łeb spadło??? typowo katolicki obrzęd to chyba tylko spowiedź - doskonały system kontroli i zbierania informacji. cała reszta jest ukradziona lub dostosowana do innych obrzędów.
Prawdziwy obraz sytuacji to zamiana D na P i czytanie nazwiska od tyłu czyli tak jak lubią najbardziej .