Nie wiem co autor pali ale na pewno nie marihuanę... Po zielsku przy ciężkiej fazie częściej można na przykład usłyszeć coś czego niema nie wiem pukanie do drzwi albo jakieś skrzypienie czy coś takiego. Albo stracić chwilowo orientację w terenie jeśli pali się wieczorem lub nocy w plenerze, jak ktoś po marysi ma zwidy że go coś goni albo jakieś projekcje to proponuje zmienić dilera bo sprzedaję ci syf!
Terapia pomogła zaakceptować jej własne ciało. Jest mały skutek uboczny. Wszystko co ogromne wydaje się jej szczupłe i filigranowe. Tak działa leczenie rodem z usa.
A nieposłodzona smakuje jak gorzka