Zastanawiam się co temu gołąbiu w głowie siedzi, co on sobie myśli. Czy myśli może o romantycznej randce na dachu we dwoje, czy może też o pozbywaniu się wierzchnich okryć by być bliżej natury, czy może też o dzikich instynktach, które popychają wszystkich do obcowania z innymi osobnikami, gdy wiatr rozwiewa włosy, a słońce jasno świeci?
Czy jeśli raz w miesiącu przez kilka dni leci mi krew z płuca to mam się martwić? Czy jest na to jakieś lekarstwo?