Sąsiadka mojej matki, samotnie wychowująca córkę, została na początku miesiąca zwolniona z pracy w supermarkecie: redukcja personelu o 15%. Teraz nie będzie miała się z czego utrzymać, bo ma tylko wykształcenie podstawowe i, mimo niskiego bezrobocia, nikt jej zatrudnić póki co nie chce.
Głosowała na PiS w wyborach. Za Polską, która "powstanie z kolan".
idź do piewnicy, za kartofline:)