jasne i kontroli granicznej przy wjeździe na terytorium Chorwacji też przez roztargnienie nie zauważyła. Stłuczka(chyba że była jeszcze w jej kraju)też nie dała do myślenia(w końcu belgijski policjant do belgijki może mówić po francusku,niemiecku,słoweńsku,włosku czy chorwacku- artykuł mocno śmierdzi
Skąd ja to znam. Jeb...i handlarze całymi rodzinami potrafią przyjechać i brać człowieka na litość albo z drugiej manki wciskać właścicielowi jakiego to lompa chce sprzedać. Ale ludzie sami sobie winni bo sie na patrzą na wyklepane przystanki autobusowe za grosze a potem szukają ideału w cenie rozbii
jasne i kontroli granicznej przy wjeździe na terytorium Chorwacji też przez roztargnienie nie zauważyła. Stłuczka(chyba że była jeszcze w jej kraju)też nie dała do myślenia(w końcu belgijski policjant do belgijki może mówić po francusku,niemiecku,słoweńsku,włosku czy chorwacku- artykuł mocno śmierdzi