Podejrzewam, że to może nie być efekt głupoty tylko złodziejskiego cwaniactwa. Trzeba by prześwietlić te transakcje. Kto stracił, to raczej wiadomo: budżet państwa, czyli my wszyscy. Pytanie brzmi - kto konkretnie ze środowiska PiS/ SP na tym zarobił?
A co w tym zlego aby kupic na zapas? Kto wie co bedzie za pol roku, zamykaja zaklady produkujace zywnosc, trzeba byc slepym aby nie widziec co sie dzieje w Holandi. Jak wszystko gruchnie to bedziesz pierszym ktory bedzie chodzil po domach i zebral o kromke chleba.
Haaaaa !!!! Baja dla pisiowców