nie jest w moim typie, ale wiocha to też raczej nie jest - sporo pracy włożyła, by tak wyglądać. I najważniejsze, by swojemu facetowi lub kobiecie się podobać. a co do obiadków - wszystko zależy od tej drugiej połowy - może przy nim ona wygląda skromniej ...
zajebiste te łopatki, niczym płetwy rekina na beemce ;)