nazywają mnie katolikiem chociaż ja twierdzę co innego , jestem za in vitro chociaż kościół to potępia nie wnikając w szczegóły tej metody, jestem za życiem i nigdy nie zabiła bym człowieka który potrafi czuć i myśleć, a co powie w tej sprawie kościół? na sumieniu ma wiele, chociażby inkwizycja, która działała do XIX wieku, hipokryci
Jejku jaki pasztet, wory pod oczami jak u starej spracowanej baby. W wieku tu lat oczy będzie miała jak baset... a takie pyskate smarkate