W wojsku te jest lepiej być kapelanem iż oficerem liniowym lub nawet lekarzem. Dostają więcej kasy, awanasuja szybciej, stopnie mają niesłychanie wysokie na przykład co drugi to major przed trzydziestką a obowiązków żadnych i nie pełnią żadnych służb orz mieszkania służbowe mają na dzień dobry. Wystarczy tylko sobie załatwić po cichu na boku jakąś dooooopę i tylko żyć nie umierac
Jeszcze lepszy jest "Bal w operze" Tuwima. "...Dzisiaj wielki bal w operze, każda dz***a majtki pierze.." Ciekawe i dogłębne zobrazowanie władz w IIRP.
segregowanie smieci kurwizji.. pisior-wizja potraktowana jak byc powinna traktowana..