Zrozumiał, że UE, Niemcy i USA chcą nam dyktować co mamy robić. Przecież to jest dyktator taki sam jak Putin, tylko wojny żadnej jeszcze nie wszczął bo wie że jesteśmy na to za malutcy
A co robią inni mieszkańcy tych okolic? Mają non stop zablokowaną ulicę, bo w ich sąsiedztwie mieszka stary pierdziel z kompleksem Napoleona i paranoją Hitlera?
A gdzie "lesne ruchadelko"? I co na to "pierwsza dama"?