Jest tak samo legalne, jak zmiany ustrojowe państwa za pomocą ustaw, np. w kwestii trójpodziału władzy i sądownictwa, albo decydowanie przez premiera, co jest, a co nie jest wyrokiem TK, albo używanie Pegasusa do inwigilacji opozycji. PiS i SP wtedy nie mieli z tym problemu, to teraz mają mieć?
Jest tak samo legalne, jak zmiany ustrojowe państwa za pomocą ustaw, np. w kwestii trójpodziału władzy i sądownictwa, albo decydowanie przez premiera, co jest, a co nie jest wyrokiem TK, albo używanie Pegasusa do inwigilacji opozycji. PiS i SP wtedy nie mieli z tym problemu, to teraz mają mieć?