No pewnie, że by mógł istnieć. Zamiast Słońca mogłaby być Betelgeza. Co prawda nie byłoby wtedy tych pier*olniętych zboczeńców spod znaku krzyżyka, ale świat spokojnie by istniał.
To te wszystkie "sukcesy" de**li z Cyrku Kaczynskiego, mierni ale wierni, im kto glupszy tym wyzsza pozycja w rzadzie...a teraz wqszystko im sie pier...doli!
Wzdłuż nie da rady, na tak "długich" odcinkach nie zmieszczą się.