Serio, jeszcze dzisiaj rtęć wałkujesz? A poczytajże sobie chociażby na onecie (który naprawdę ciężko nazwać pisowskim) o wynikach badań naszych i niemieckich. I nie pier&ol już głupot!
Nawet troll musi posiadać jakiś spryt, intelekt, czy chęci. Taka interia np. na 100 komentarzy połowa jest od dwóch lub trzech osób. Widać to po stylu/tonie wypowiedzi, popełnianiu tych samych błędów ortograficznych i interpunkcyjnych. Każdy z nich zawiera też te same słowa klucze jakie im kazano umieszczać. Rozkaz wypełniony. Mnie to bawi, po co się denerwować. Są pożyteczni, bo szkodzą tym, których wychwalają. Zero inwencji własnej. Trollem to trzeba umieć być :)
To takie powszechne szanowanie inny, wywodzące się z bolszewicko-katolickiej ideologii. Mój bóg i moja wiara są prawdziwi.