Te wartości katolskiej to kłamstwo, mściwość, oszustwo i morderstwa. Już w 178 rzymski filozof Celsus pisał o fałszowaniu Biblii i dorabianiu jej do potrzeb kościoła. W 220 wprowadzono inne, poza wskazanym w Biblii chrztem czynności niezbędne do zbawienia. W 314 wprowadzono zabijanie, a w 665 roku już pełną porą niewolnictwo. Hitler zabił 6 milionów Żydów, a kościół ponad 10 milionów. W II wojnie zginęło 60 milionów ludzi, a kościół zabił ponad 100 milionów- wyprawy krzyżowe, wojna trzydziestoletnia, działalność inkwizycji oraz podbój nowego świata. Takie to wartości.
Nie tylko "nikogo nie skazano", bo od skazywania nie jest rząd tylko sądy, których pisowcy jeszcze całkowicie nie wymienili na swoje własne. Poza Nowakiem nikogo nie próbowano nawet postawić przed sądem... nie licząc jakiejś posłanki opozycji za wieszanie dziecięcych bucików na drzwiach kościoła.
W sumie tak kiedy bedziemy rozliczac poprzednia wladze bedziemy stosowac kare smierci. Mimo iz jej nie ma w UE ale to nie znaczy ze bedziemy musieli sie do niej stosowac.
Elyta narodu. Kwiat młodzieży. Patr-idioci.