Naród wie kiedy są spotkania, w końcu Kaczyński nie gada do pustej sali. A cała reszta to zdradzieckie mo**y i inna swołocz, więc trudno, żeby była na spotkaniu z wodzem.
No, jak nie wybitny, jak wybitny? Najlepsza inflacja, najlepsze zarobki (może i tylko dla swoich, ale dajcie mu czas...) najbogatszy kościół1 Chłop dał radę! mówił- Polska w ruinie... i jest!!!
Będzie, jak zawsze. Ci odejdą z torbami pełnymi łupów, przyjdą następni z pustymi. I nikomu nic nie będzie, poza może jakimś niepokornym kozłem ofiarnym chcącym sypać.
Przypominam pierwszy artykuł prawdziwej konstytucji Najjaśniejszej Pomrocznej.
"Wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych."
Naród wie kiedy są spotkania, w końcu Kaczyński nie gada do pustej sali. A cała reszta to zdradzieckie mo**y i inna swołocz, więc trudno, żeby była na spotkaniu z wodzem.