Według mnie bardziej bym przyrównał kurdupla do Stalina i jego porządków, niż do faszystów. Choć faszyści i PiSdzielce to jedne prawaki. Niemniej Stalin nigdzie nie uciekał, rak wątroby go wykończył. Tylko, że kurd**el tyle nie chla, co Stalin.
Podejrzewał, że to te same substancje,które znaleziono w plecaku pewnego homofobicznego węgierskiego europosła, spieprzającego po rynnie z gejowskiej orgietki w Brukseli.
Jesteś głodny Polaku? Jest Ci zimno Polaku? Ja obszczany pan z Żoliborza mam odmienne zdanie.