W normalnym kraju ich marzeniem byłoby dla nich spełnienie obietnic Grzegorza Brauna w celu skończenia przesłuchań, a majątki ich, ich rodzin i wspólników zostałyby skonfiskowane niezależnie od zabezpieczenia za granicą.
I te 50 miliardów, czy ile tam, to tylko jedna ze spraw ich i ich poprzedników.
Pamiętajmy, że banda ta nie wybrała się sama, ale ludzie mieli tak dość poprzedników od Tuska i PO/PSL, że wybrali w ciemno uważając, że nic gorszego nie może się już zdarzyć.
I niestety teraz też tak będzie. Jeśli PO, PSL i SLD resztki dojdą do władzy.
Każdy rząd w Polsce był gorszy od poprzed
To tylko zasłona dymna. Już zapowiadają, że w sejmie wszystkie poprawki odrzucą. To polityczno-schizofreniczna gierka PiS. Moim zdaniem będzie wyglądało to tak: teraz niby przyjmują odpowiednie ustawy, które i tak nie wykonują w pełni zaleceń KE i TSUE. Następnie przy kamieniach milowych okaże się, że te ustawy to za mało, Polska pieniędzy nie dostanie i dopiero zacznie się jazda po UE z sugestią wyjścia włącznie. Wtedy Kaczyński ziści swój odwieczny plan na małą dyktaturkę w kraju.
Tylko inni to mają swoje Pendolino, TGV a nawet pociągi na poduszce magnetycznej a nasz parowozik niedługo nie będzie stać na opalanie węglem i będzie trzeba palić w nim chrustem... zaiste sukces...
W normalnym kraju ich marzeniem byłoby dla nich spełnienie obietnic Grzegorza Brauna w celu skończenia przesłuchań, a majątki ich, ich rodzin i wspólników zostałyby skonfiskowane niezależnie od zabezpieczenia za granicą. I te 50 miliardów, czy ile tam, to tylko jedna ze spraw ich i ich poprzedników. Pamiętajmy, że banda ta nie wybrała się sama, ale ludzie mieli tak dość poprzedników od Tuska i PO/PSL, że wybrali w ciemno uważając, że nic gorszego nie może się już zdarzyć. I niestety teraz też tak będzie. Jeśli PO, PSL i SLD resztki dojdą do władzy. Każdy rząd w Polsce był gorszy od poprzed