To mały gno.ek którego nikt nigdzie nie zaprasza, kisi się w swojej zatęchłej norze na Żoliborzu, przemycany jak śmierdzące jajo za nasze pieniądze.
To tak jak za dziecka boi się iść na sąsiednie podwórko bo zaraz w cymbał oberwie albo kilka obelg go obleci i kamienie go dogonią.
To taki szkodnik śmierdziuszek (tchórz), gryzie kabelki i puszcza bąki z pod kity.
Ot cały jego fenomen stary nieudacznik wysługujący się bandą chamów i prostaków za naszą kasę.
O czymś zapomniałem ?
A żeby tym starym dziadom złe się powodziło. Hajs dostali to wszystko przewalają na kościół i tylko rywalizują kto dał wincyj kto wincyj a potem łooo ni mo drogo drogo
To mały gno.ek którego nikt nigdzie nie zaprasza, kisi się w swojej zatęchłej norze na Żoliborzu, przemycany jak śmierdzące jajo za nasze pieniądze. To tak jak za dziecka boi się iść na sąsiednie podwórko bo zaraz w cymbał oberwie albo kilka obelg go obleci i kamienie go dogonią. To taki szkodnik śmierdziuszek (tchórz), gryzie kabelki i puszcza bąki z pod kity. Ot cały jego fenomen stary nieudacznik wysługujący się bandą chamów i prostaków za naszą kasę. O czymś zapomniałem ?