przypomina mi się dowcip.
Kobieta ma 12 dzieci, każde ma na imię Adam, jej przyjaciółka pyta
- Karyna powiedz dlaczego każde dziecko ma na imię Adam?
- Żeby było łatwiej
- No ale jak chcesz któregoś zawołać, to jak?
- Proste, wołam po nazwisku...
Czy tacy szkodnicy powinni odpowiadać karnie i cywilnie za wyrządzone straty?
O czym ja piszę.
Winni covidiozy nie tylko nie siedzą, nie wiszą, nie odpowiadają, ale dalej szerzą się szacunkiem i opływają w dostatki.
Nawet ci, którzy jawnie dokonali malwersacji, np. respiratory.
Jeśli ktoś jeszcze na w głowie namieszane, to niech zobaczy co potrafi zrobić rząd pod pozorem covidiozy na przykładzie Szanghaju obecnie, gdzie walczą z ta samą "odmianą" wirusa, która w Polsce przestała nas właśnie obchodzić.
A towarzysz Miller wyszczepiony?