Jeżeli ktoś myśli że w Jugosławii, Rwandzie, Kambodży itd było jakoś lepiej to tylko tak mu się tylko wydaje. Jedyne co się zmieniło to fakt, że każdy ma smartfon w ręku i świat te zbrodnie widzi. Przykre, ale jestem pewien, że Rosjanie nie są wyjątkiem i w każdym narodzie pełno jest bydlaków, którzy w razie wojny robiliby to samo co dziś ruscy na Ukrainie.
Jeszcze obrzydliwsze jest to, że politycy, którzy tym wszystkim kierują choć doskonale wiedzą, że tak to właśnie będzie wyglądało, podsycają nienawiść w ludziach i wywołują wojny.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
jak rolnik nie kupi nawozów to będą kiepskie zbiory i będzie drogo. Może nic was to nie obchodzi, ale zwracam uwagę, że ziemia jest w Polsce wyjałowiona bez nawozów przy złej pogodzie nie ma co zbierać. Wiem że wielka wasza wiara w to, że bez pieniędzy urośnie, ale odrobinę rozsądku i logiki mniej wiary.
Wyjaśniając mechanizm: Stracili nie Polacy tylko Pisowcy, którzy gdyby mogli (a mogą) te pieniądze rozkradliby. Polakom raczej nic by z tego nie skapnęło. Niech te pieniądze poczekają, na nowe władze. PIS powoli oswaja się z myślą, że niewiele czasu już im zostało więc kraść będą coraz zuchwalej...
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Bogactwa naturalne Ukrainyto głównie: węgiel kamienny (doniecki okręg przemysłowy), węgiel brunatny (naddnieprzański okręg przemysłowy), ropa naftowa i gaz ziemny (okręg doniecki i naddnieprzański, wybrzeże Morza Czarnegoi Krym), ruda żelaza, ruda manganu (największe złoża na świecie- Nikopol), sól kamienna i potasowa, siarka, także niewielkie złoża złota.
jeśli ta informacja jest prawdziwa, trzeba wyjsc na ulicę, dojadą bardziej niż tarczą kovidową, zaden ze znajomych nie stracił na covidzie, branża przemysłowa, dotacje od 40 kilp do 8 milionow, robota szla jak szla, zamowienia byly, realizacja trwala, to skandal jest, na rynku pojawilo sie tyle pustych pieniedzy, ze niestety inflacja byla kwestia czasu, dolozyla sie do tego wojna i many jackpoota
Nie moge czytac tych głupków w s**ienkach...