A u nas niby co ?, gdzie nie przełącze na wiadomości to tylko jedno i to samo w kółko, zaczynam się czuć jak bym żyła na Ukrainie. Problemy polaków się skończyły wszędzie tylko Ukraina do porzygu.
Ta wojna to cyrk. Wy sobie bojotujcie czekolady, sklepy i wodki a rosyjski gaz nadal sobie spokojnie plynie na zachod przez Ukraine. Wytlumaczcie mi to?
Nie mam nic przeciwko transseksualist(k)om i ich walce o swoje prawa, ale sport to obszar, w którym ich prawa godzą w prawa innych (przede wszystkim kobiet) do uczciwej konkurencji. A zgodnie z liberalną definicją wolności osobistej, granicą tejże wolności jest wolność innych jednostek. Jeśli osoby transseksualne chcą realizować się w sporcie, to powinny zorganizować sobie swoje własne zawody, tak jak niepełnosprawni mają swoje paraolimpiady. Ale pewnie tego nie zrobią, bo kibiców i kasy byłoby znacznie mniej.
Ukraińcy nie dali drabinki ? :-)