Najlepiej to by było jakbyśmy pogonił całą bandę okrągłego stołu. Wszystkich tych Kaczyńskich , Tusków, Pawlaków, Milerów i innych bydlaków co od 89 Polską na zmianę rządzą
W normalnym kraju, po takim uzasadnieniu, sędzia mógłby co najwyżej ulice sprzątać, jeśli by mu łeb nie spadł.
Nie, że krytyka władz i wyrażanie o nich opinii jest podstawowym prawem wolnego człowieka, tylko "merytoryczna ocena głowy państwa".
Znalazł się psychiatra w todze przez pomyłkę i będzie oceniał "merytorycznie" czy prezydent jest de**lem.
Tak chory jest system sądownictwa, że chyba nie da się z tym nic zrobić.
Tylko przypadkiem wyroki są korzystne dla ludzi, bo kasta pożarła się w obawie o swoje przywileje z władzą wykonawczą.
Czy ktoś to w ogóle rozumie???
“Cieszy mię ten rym: „Polak mądr po szkodzie”;
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.”
― Jan Kochanowski
Z tyłu, w tym mroku powinien się jeszcze rysować delikatny zarys Zbigniewa Stonogi