Jak się oblicza inflację po przywództwem towarzysza Yarosława? Do koszyka bierze się ceny podstawowych produktów + ceny prywatnych odrzutowców + ceny jachtów + ceny apartamentowców. I wychodzi wynik wyższej matematyki PiSu 7,5% inflacji. Ciemny lud typu 500+ cieszy się dodatkową informacją o wzroście gospodarczym 5,4%. Oborowa zadrze ryja, że mamy większe PKB od Szwecji i wszyscy ociemniali intelektualnie wpadają w zachwyt.
Porozmawiajmy o prawdziwym bezrobociu, o ukrytej postępującej biedzie, przemilczanej przez faszystowską propagandę TVP**S. Napiszmy dlaczego ludzie nawzajem trują się kopciuchami i spalaniem węgla, nierzadko brunatnego.
Kto walczył z kościołem w PRL? Bzdury dla de**li.