Tak się dzieje jak ludzie bez kwalifikacji biorą się za rządzeniem 40 milionowym krajem. Wydaje łatwe bo jest kasa a tu nagle doopa. Gość który nie przepracował ani dnia ( nie licząc polityki) , nie znający realiów życia, bierze sobie do kupy bandę kolesiów z wyrokami i myśli, że coś stworzy. To jak z typowym Januszem który otwiera firmę bo ma możliwości i zaczyna kombinować. Kasa płynie Yebać wydatki i pracowników , wierzycielom nie płaci a majątek przepisuje na żonę. Wypisz wymaluj Polska.
Jedyne w pełni zwycięskie, w pełni przygotowane i przeprowadzone powstanie w tym kraju zasługuje na to by mieć swoje święto. Może najwyższy czas zacząć czcić zwycięstwa a nie tylko porażki.
Kombinuje, bo wie, że nie będzie lekko i w pudle może się poczuć gorzej, nieboraczek.