Trochę zdziwiła mnie tam obecność Jabłonowskiego, te jego krzyki: śmierć Żydom, śmierć wrogom ojczyzny. Pomimo dość radykalnych poglądów, wydawał się być zdroworozsądkowym człowiekiem. Ma człowiek sporo wiedzy i przede wszystkim znając historie Polski takie ekspresje? Tak jechał po Niemcach a sam naziol najgorszej kategorii. Jestem trochę zszokowany! Co sie dzieje z tymi ludzmi. Takie hasła w dobie globalizacji i zagrożenia ze strony Chin i Rosjii?
Na stos skur.ieli jak to sami kiedyś robili