Drodzy )w utrzymaniu) lewacy. Rządy sanacyjne II RP z cała zawziętością zwalczały religię, szykanowały wiernych, eliminowały katolików i ich organizacje z życia społecznego, a jeśli ją tolerowały, to tylko w celach utylitarnych.
Nawet kapelan Piłsudskiego (lubiany przez niego) zrezygnował stwierdzając, że sytuacja jest beznadziejna.
Po śmierci "wodza" doszło do otwartej wojny z kościołem - władze sanacyjne zagroziły powołaniem kleryków z seminarium do wojska i innymi szykanami. Szkoda, że ówczesny prymas się poddał. Może nie przegralibyśmy w 1939.
Już się posrali????? Czy beda odprawiać tylko modły za Ojczyznę???? Za kase odpowiednia dla kieckowych , oczywiście!!!!😤😤😤😤😤
Drodzy )w utrzymaniu) lewacy. Rządy sanacyjne II RP z cała zawziętością zwalczały religię, szykanowały wiernych, eliminowały katolików i ich organizacje z życia społecznego, a jeśli ją tolerowały, to tylko w celach utylitarnych. Nawet kapelan Piłsudskiego (lubiany przez niego) zrezygnował stwierdzając, że sytuacja jest beznadziejna. Po śmierci "wodza" doszło do otwartej wojny z kościołem - władze sanacyjne zagroziły powołaniem kleryków z seminarium do wojska i innymi szykanami. Szkoda, że ówczesny prymas się poddał. Może nie przegralibyśmy w 1939.