Jaka ustawa o jakim wojsku, kiedy rządzą jakieś ła**y, co o wojsku tylko film oglądali. Same historyki, albo jacyś urzędnicy dzielnicy, partyjni aparatczycy specjaliści od, niczego. Wojsko to gen. Polko, Bieniek i reszta których teraz nie wymienię - to są GOŚCIE ale oni z tymi ła**ami nie chcą mieć nic wspólnego.
Na zlosc mamie odmroze sobie uszy...