Faje i okowita może sobie drożeć, bo to artykuł luksusowy a nie rzecz pierwszej potrzeby. Już słyszę, jak u ludków pod baniakiem pyrkać będzie i kropelki skapujące tudzież. Jakkolwiek jak wyżej napisałem można się obejść.
Podziękujcie waszemu kumplowi Putinowi za zakręcanie kurka i nidobory gazu. Dostawy ruszą nową gazrurą do Niemiec, oczywiście w KE nikomu to nie będzie przeszkadzać.
Ci imigranci socjalni przebywają na terytorium Białorusi, nic polskim lekarzom i mediom nie zabrania legalnie przekroczyć granicę na przejściu granicznym, i podjechać do nich na terytorium Białorusi.
No, swego czasu u nas w takim przypadku służby weszłyby do redakcji i próbowałyby wyrwać dziennikarzowi laptopa.