★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
A to chyba jeden z tych lewaków na Filmweb'ie: "Serio?? I do tego jeszcze cała obsada fremenów to murzyni. Czarni nie żyją na pistyni... Zawsze Fremenów wyobrażałem sobie bardziej jako talibów.", a tu inny "Najgorsze jest to, że nawet gdyby reżyser wybrał samą "białą" obsadę to producenci wybiliby mu to z głowy i nie dali centa na film - właśnie ta za****a poprawność polityczna... A gdzie wolność twórcza? Gdzie licencia poetica? Ciekawe co by się stało gdyby biały aktor miał zagrać np. Martina Luthera Kinga..."
To się kurde zdecydujcie ...
Ucząc się łaciny, dla żartów byście rozpalili mały stosik miłości chrystusowej?