Gruzawik, właśnie zwróciłeś moją uwagę na fakt, że Kościół Katolicki (i jego świecka agentura) walczą jedynie o prawa "dzieci" poczętych, a w ogóle nie walczą o prawa "dzieci" niepoczętych (ani tym bardziej o prawa dzieci urodzonych). Toż to jawna dyskryminacja!
Wstawka możemy była, ale stwierdzenie ciagle chce się powtarzać ?