Ta laska ma odchody zamiast mózgu. Jedna rzecz to niewolnictwo dzieci, druga to praca i nauka wartości jakie są nam potrzebne żeby społeczeństwo mogło się rozwijać. Widać postanowiła że praca w dorosłym życiu to też niewolnictwo.
A ja na spokojnie ,bez napinki jak co rano, przy porannej pysznej kawce czekam na ten wrak, co go ruskie dzień po wyborach mieli w zębach przynieść. I zastanawiam się co dzień przyniesie. Jaka PiSowską aferę odkryją najbliższe godziny. Czy będzie to zwykła afera dnia, czy może afera tygodnia a nawet miesiąca? Który tam katolicki pisowski kryształ okaże się zwykłym przygłupem , chamem a może jak nas najnowsza historia uczy, nawet zakłamanym złodziejem mienia publicznego. Pozdrawiam serdecznie
Kto by je chciał bzyk...ć ?