Dzisiaj wróciłem razem z żoną do naszego miasta Wrocławia - wróciliśmy z Niemiec. Poszliśmy na wrocławski rynek do tzw. Knajpy. Coś zjeść, wypić piwko. I muszę stwierdzić że to jest jakaś paranoja. Żeby za 4 piwa, dwie golonki, dwa kieliszki czystej wódki, dwa tatary- zapłacić w rynku prawie 400zl.chore
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
i bardzo dobrze że będa takie domki bez pozwolenia duzo młodych ludzi skorzysta a te pozwolenia to głupota ale jakoś lewaczkom nie przeszkadza dlaczego? kupuję ziemię nie po to zeby ktoś mi pozwalał bądź zabraniał na niej czegoś robić
Jeśli człowiek umrze, nie wie o tym, że umarł, cierpi rodzina i bliscy, a jeżeli człowiek jest nieźle pi****lniety, jest dokładnie tak samo. Amen