Jednak "Dobra Zmiana" PiSu... to na gorsze. Ludzie coraz biedniejsi, mimo wszystkich "obiecanek cacanek", dlatego Kaczynski to przykrywa nowymi obiecankami a de**le z polskich wsi mu wierza i klaszcza i tancza, jak Kaczynski im zagra. Ten prymitywny narod wschodniej Europy!
Że Bóg go opuśił, to wiadomo. Ale KK, PiSiory i głupota wiernie przy nim stoją.