Tak to jest w polityce, że wszyscy ze wszystkimi gadają. Tu nie ma miejsca na dąsy, obrażenie nie mogli by prowadzić rozmów. Mówią różne rzeczy, ale po to jest dialog, żeby wymieniać poglądy. Spierają się, dogadują sobie a później raźno idą na wódkę razem.
ale po chuy jechać do lasu takie śm***i wyrzucać ? pakujesz byle jakie śm***i w czarny worek aby tylko wlazło i dajesz naklejkę że zmieszane i wystawiasz obok kosza jak zabierają i po problemie przecież zabierają nawet odpady budowlane czy już słynne opony których po lasach pełno a ludzie dalej ból d**y bo za wywóz śm***i nie wiadomo ile trzeba płacić noo i segregacja.... zresztą szkoda to tłumaczyć.... płacisz za śm***i ? to nawet 100t śm***i możesz wystawić w dniu wywozu i sprzątną
Są mutacje różnych krajów ale jeszcze nie słyszałem o polskiej. Ciekawe kiedy się to skończy czy dopiero jak ktoś zarobi to co zamierzał czy jak wszyscy zostaną zaszczepieni
To do fryzjera tez na pewno chodził służbowo . Ten dziadek 24 na dobę wszystko robi służbowo. Ciekawe czy sra tez służbowo czy prywatnie?