Nie będzie burżujów-przedsiębiorców, nie będzie podatków. Nie będzie podatków, nie będzie 13, 14, 500 itd, itp...
Przecież proste to takie.
A co będzie? Ano nieustanna, rozgrzewająca do czerwoności praca drukarni rządowych, drukujących nam ... inflację.
Historia pamięta sytuacje, gdy za chleb płaciło się 400 miliardów marek, a pieniądze woziło się ze sobą sporych rozmiarów wózkiem.
Historia pamięta, ale ilu kmiotów zna historię? Ilu cokolwiek z niej rozumie?
Ale co się dziwicie Polacy tacy juz są. Myślałem że czarni to złodzieje ale my ich bijemy na głowę. Każdy za kase by dprzedal każdego. Jest pewnie jakiś mały promil uczciwych ale to za mało. Dziadkowie się w grobach przewracają bo nie o taką Polskę walczyli.
Wymieni ktoś 10 sukcesów PiS przez ostatnie 6 lat ? No dobra, chociaż 5.