Czy kościół jest na granicy upadku ? Kościół przeszedł tą granicę i leci w dół, niczym kamień, zrzucony ze skały do górskiego potoku. Młodzież, przynajmniej ta, od której rodzice wymagali samodzielnego myślenia, reaguje na kieckowych z delikatnie mówiąc, głęboką niechęcią. Ludzie z przedziału wiekowego 35-55 różnie, ale niestety większość, mocno krytykuje poczynania i wypowiedzi kleru. Zostali emeryci, wychowani przez komunę, zawsze i bezwarunkowo wierni, choć i u nich nie brakuje słów krytyki, a nawet głębokiej niechęci.
sąsiad Adaś ma moralne prawo bo kiedyś prezes go okrutnie skrzywdził uniemożliwiając ciągłe , systematyczne bogacenie się bo sprawa z wycieczką do Madrytu się rypła więc musi nadrabiać gdyż koniec dolce vita się zbliża
Czy kościół jest na granicy upadku ? Kościół przeszedł tą granicę i leci w dół, niczym kamień, zrzucony ze skały do górskiego potoku. Młodzież, przynajmniej ta, od której rodzice wymagali samodzielnego myślenia, reaguje na kieckowych z delikatnie mówiąc, głęboką niechęcią. Ludzie z przedziału wiekowego 35-55 różnie, ale niestety większość, mocno krytykuje poczynania i wypowiedzi kleru. Zostali emeryci, wychowani przez komunę, zawsze i bezwarunkowo wierni, choć i u nich nie brakuje słów krytyki, a nawet głębokiej niechęci.