dobra ok rozumiem tylko wyjaśnij mi jedno jak chrzest może spieprzyć komuś życie co oni na tym chrzcie nogi obcinają jajca miażdżą czy co bo nie rozumiem chodzę po ulicach i jakoś nie rozróżniam ochrzczony czy obrzezany de**l jak ty czy normalny człowiek
Wyglada jak zamach do liścia...