Wszelkich fanatyków religijnych to najlepiej wybić. Deszcz koktajli mołotowa załatwiłby sprawę. To są religijne podzwierzęcia. Nawet nie można tego nazwać ludźmi a najwyżej podludźmi
Tak jest siła naszego wudza. Pod jego światłym przewodem, dojdziemy do prawdy, pokonamy wszystkie zarazy, zbudujemy Srebrną na jego chwałę i wieczną pamiątkę. Z wdzięcznością, zdziesiątkowany naród.
To będzie jedna z najpiękniejszych repolonizacji, jak już każą oddać nielegalnie przyznane środki.