Taki sens mają właśnie działania rządu.
Zaczynam mieć przeczucie, że wypowiedź byłego wiceministra zdrowia, byłego Głównego Inspektora sanitarnego, epidemiologa, człowieka, którzy zęby zjadł na walkach z epidemiami w Afryce, dr. Hałata, odpowiada prawdzie.
Twierdził on, że cała epidemia skończyłaby się po DWÓCH MIESIĄCACH, gdyby nie DZIAŁANIA RZĄDU.
Za najbardziej niebezpieczne uznał zamkniecie szkół.
bo akurat to najcięższy i najbardziej narażony na utratę zdrowia zawód... śmiechu warte wgl po jaki choy kopią ten węgiel i wyrzucają go bo nikt nie kupuje ? do zamiatania ulic niech idą bo w każdym mieście syf jak cholera a po wioskach pełno śm***i po rowach i już by mieli spokojną pracę na świeżym powietrzu a tak wielki płacz i dadzą im odchodne ....
A serio, współczuję człowiekowi. Niech ma dużo siły w sobie.