Obudzili się z gołą doopą i dziwią się,że ich wydymali. Bardzo,bardzo dobrze,barbórki,kilkaset złotych podwyżki wywalczone jak zwykle spędem Warszawskim bo im się przecież nie odmawia. Teraz gdy widać jak na dłoni,że górnictwo jest rozdupcone w drzazgi,lamentują. Było się nie sprzedawać za marne grosze tylko zadbać o miejsca pracy i firmę w,której pracowali.
Bardzo dobrze gada. Na pewno oddam na niego głos w wyborach parlamentarnych. W prezydenckich raczej szkoda ryzykować że wygra marionetka prezesa bo on nie dostanie wystarczająco dużo głosów żeby wejść do drugiej tury. A realia są takie że pajacyk albo wygra w pierwszej turze albo przegra w drugiej bo głosy opozycji są zbyt podzielone na wielu kandydatów. W drugiej turze długopis dostanie ostry łomot bo wszyscy zagłosują zwyczajnie przeciw niemu.
"ZABAWA W CHOWANEGO" FILM BRACI SEKIELSKICH SOBOTA 10:00 YOUTUBE