Nie bardzo miał czas na poprawianie stanu służby zdrowia po hrabi radziwille , musiał dla utrzymania dobrych układów z prezydentem wojażować po kurortach , ćwiczyć sztukę używania desek do poruszania się no a teraz trzeba redagować - nie dając się przyłapać - komunikaty o umieraniu na choroby współistniejące ...
Antybohaterowie z firm medycznych - nie przyjmujemy nowych pacjentów, telefonicznych konsultacji udzielamy tylko tym którzy maja abonament (nowego nie kupisz).
Ten wirus nie ma tak ,że wszystkich dusi żywcem. W tym mechaniźmie umrze najmniej zarażonych. Ale doprowadzi do niewydolności wielonarządowej, zaostrzenia chorób już istniejących i w ten sposób do śmierci.
Widzę że podobają się wam części rowerowe. Jeżeli ktoś tego nie widzi na pierwszy rzut oka to chyba gustuje w rowerach. Mnie kłuje w oczy od samego spojrzenia.
Zapomnieli dodać że 10.05 epidemia się skończy a wszyscy chorzy ozdrowieja