Zapewne autor wstawki sam zgłosi się wówczas na prokuraturę i sam zaproponuje to odszkodowanie.
Nieprawdaż?
A gdyby tego nie zrobił, to jego znajomi wiedzący o sprawie powinni koniecznie dopełnić obowiązku, jaki stawiają innym i złożyć odpowiednie zawiadomienie do władz.
Nieprawdaż?
Niech mu bezdomny da. To tradycja.