Pkt 2 art. 187 mówi o piętnastu członkach "wybranych spośród sędziów", równocześnie nie określając kto ich wybiera. Natomiast punkt 4 stanowi, że "Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa". W Konstytucji jest zostawione całe mnóstwo podobnych furtek, ciekawe dla kogo, skoro teraz tak boli że to PiS je wykorzystuje.
Czyli szatan i geje, no pacz jacy oni niewinni!