Brednie! Widać, że w wojsku nie byłeś! W latach '80 w pewnej jednostce był niejaki... Walkonetti, znany z tego, że walił chłopakom na życzenie po nocach... W zamian za szlugi.
Gó*****e książki powinno się palić. Zwłaszcza tego chorego portiera... Jeżeli chcecie książki to weźcie w ręce POTOP, PAN TADEUSZ, Przedwiośnie ku**a... A nie jakieś gó**o c**y promującej pe**lstwo... tak, napisała że harry i ron to jednak pe**ły.
Brednie! Widać, że w wojsku nie byłeś! W latach '80 w pewnej jednostce był niejaki... Walkonetti, znany z tego, że walił chłopakom na życzenie po nocach... W zamian za szlugi.