Jest taki pomysł racjonalizatorski, żeby zawarte małżeństwo urzędowo trwało, załóżmy 10 lat. Potem, aby je przedłużyć należałoby wypełnić wniosek do USC. W przypadku braku wniosku małżeństwo ustawałoby "z urzędu". Kto jest "za"?
A co ty tu Najcik w niedziele zamiast jak przyzwoity człowiek po marketach latać takie zboczone zdjęcia wstawiasz? A tak poważnie... to kadr z jakiegoś Watykańskiego pornola?
Figurka Tadeusza Drozdy - no tak - śmiechu warte ;)