To już stało się narodową tradycją . Niech cieć posprząta . Że co , że ciecia nie ma ? A tego to ja nie wiem powinien być niech posprząta . Bo nie wazne czyje co je to je wazne co je moje .
Akurat pod względem legalnej aborcji, to nie wina służby zdrowia by była za "rok" czekania w kolejce...tylko rozwiązłości kobiet, braku odpowiedzialności i Ich myśleniu łechtaczką, nie głową ;)
A czy xiądz kończący w odbycie ministranta popełnia grzech czy nie? Z jednej strony nie kończy tam gdzie trzeba ale z drugiej strony xięża to osoby niemal święte więc może reguły i prawa dla maluczkich ich nie dotyczą?
To już stało się narodową tradycją . Niech cieć posprząta . Że co , że ciecia nie ma ? A tego to ja nie wiem powinien być niech posprząta . Bo nie wazne czyje co je to je wazne co je moje .