będąc "nadzorcą pracy kuriera" poprosił bym jedynie o nieodpisywanie na takie wiadomości jak ta ostatnia zielona. Ja osobiście bym poprosił tylko, żeby nie zapomniała w tej skardze opisać, że w godzinach umówionej dostawy dzwonił ale nie odbierała, to napisał że będzie w poniedziałek, to zaczęła go szantażować? Ok. Pojechał już z pod salonu... To teraz olej pozostałych klientów bo jedna baba nie umie odebrać telefonu jak spodziewa się paczki?
GDYBY Mel GiBson nakręcił ten film - dopiero były by to film o prawdziwych bohaterach!