Już śpieszę z wyjaśnieniem. Pamiętasz bajkę o chłopcu, który krzyczał "wilk"? Otóż, u mnie przynajmniej raz na miesiąc wyją syreny i nikt na to nie reaguje. Po pierwsze "testują sprawność", a po drugie ludzie się przyzwyczaili.
Ale tego można by było uniknąć. Zamiast do kościoła i powierzać ochronę zbiorowym zaburzeniom psychicznym należy wyrzucić kościół z polityki i ze szkół, a na ich miejsce edukację zdrowotną i poszerzać świadomość obronną kraju
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Za jakieś dwa pokolenia, będą mieć szanse. Ale walczyć trzeba o wolną Polskę, gdzie prezydent nie czołga się przez pe****lami, gejami i złodziejami w sutannach.
Skoro nie będą , to po co walczycie matoly jedne o te lekcje religii w szkołach????? No po co????😤😤😤😤😤